Kierunek: Wierchomla!

Skąd pomysł na Wierchomlę?

Dla mnie i dla Dawida, jako że jesteśmy rasowymi narciarzami, Wierchomla jest znana od zawsze. Już jako małe bajtle wiedzieliśmy, że obok Kasprowego, Jaworzyny-Krynickiej czy Szczyrku to jedna z najlepszych zimowych miejscówek w Polsce. Toteż bywaliśmy tam dość często,
choć nie ukrywam, że od ostatniego razu trochę czasu upłynęło…

Kilka tygodni temu z głupia frant zjechaliśmy z naszej wyznaczonej trasy,
by wiedzeni impulsem i sentymentem do tego miejsca, zaglądnąć do Ośrodka w Wierchomli. Byliśmy ciekawi na ile (jeżeli w ogóle) Ośrodek zmienił się przez te naście lat, od kiedy byłam tu ostatnim razem. No i przekonać się jak cała okolica wygląda gdy nie jest przykryta białym puchem.

Na miejscu doznaliśmy efektu „woow”! Okazało się, że nasza „stara” Wierchomla to obecnie wielki kompleks turystyczno – sportowy nazywający się Dwie Doliny Muszyna – Wierchomla (https://goo.gl/TMbSUj), w skład którego wchodzi znana mi i Dawidowi z naszej narciarskiej przeszłości Stacja Narciarska Dwie Doliny (obecnie bardzo nowoczesna, jedna z pięciu najlepszych
w Polsce dużych stacji narciarskich oraz zaciszny ***Hotel Wierchomla SKI & SPA Resort, położony w środku lasu, na wysokości 600 m n.p.m.,
na terenie uroczego parku krajobrazowego.

Znacie mnie i wiecie, że jestem Góralką, więc muszę dodać parę słów
o okolicy. Sama Wierchomla Mała to malownicza wieś na południowych kresach Polski (Beskid Sądecki), otoczona górami i lasami (me góralskie serce raduje się). Leży tuż przy granicy ze Słowacją, ale z drugiej strony tylko 140 km od Krakowa, skąd łatwo i szybko można dojechać polską koleją. Wyczytałam, że „Wierchomla Mała to miejsce, z którego dobrze rozpocząć wędrówkę po krainie nasyconej folklorem dawnych mieszkańców, krainie krystalicznie czystych wód mineralnych i niczym nie zanieczyszczonej przyrody”. Panujący tu górski mikroklimat sprawia, że śnieg utrzymuje się dłużej (potwierdzam!), a lata są wolne od spiekoty (to zamierzam sprawdzać już za miesiąc, przez cały tydzień, od 17 do 23 czerwca,
w trakcie III Edycji mojego Obozu „Piękna Fit Ty”).

No właśnie, a propos Obozu. Jako efekt dokonanej przez nas „wizji lokalnej” terenu
i Ośrodka, naturalnym było, że w mojej głowie zawitała myśl: „to jest mega miejscówka by go właśnie tutaj zorganizować”. Ale po kolei.

Okolica

Krajobrazy Beskidu Sądeckiego zachwycają o każdej porze roku, a tereny historycznej łemkowszczyzny to kraina pełna uroczych kamiennych kapliczek, starych cerkwi oraz pasterskich szałasów. Wierchomla to również baza wypadowa na malownicze szlaki Pasma Jaworzyny Krynickiej. Polecamy zwłaszcza rezerwat przyrody Wierchomla, Pustą Wielką (1061 m n.p.m.) czy Bacówkę nad Wierchomlą z pięknymi widokami
na Pasmo Radziejowej oraz Słowackie Tatry. Pogodną porą istnieje wiele możliwości aktywnego wypoczynku – wycieczki piesze, rowerowe,
park linowy, questing, paintball, quady, nordic walking, joga, grzybobranie, wędkarstwo, natomiast część tras narciarskich zmienia się w trasy downhillowe dla wytrawnych rowerzystów. Zatem z punktu widzenia mojego Obozu – wiele możliwości przeprowadzenia treningów (pamiętajcie, treningi odbywają się 2 x dziennie) na świeżym powietrzu, w otuleniu przepięknej przyrody. Gdyby nie wycisk treningowy, jaki Wam szykuję, rzekłabym: „sielanka”.

Hotel

Obejrzałam pokoje i też się ucieszyłam. To ważne, aby po całym dniu wrażeń mieć komfort odpoczynku w miłym i funkcjonalnym miejscu.
Wy (Uczestniczki Obozu), będziecie zakwaterowane w pokojach wyposażonych m.in. w przestronną szafę i 2 komody z głębokimi szufladami. Pomieścicie w nich nie tylko Wasze sportowe ciuchy, tudzież kreacje „cywilne” ale i wszystkie Wasze kosmetyki, z których będziecie korzystać
w trakcie warsztatów make-up z Gosią Abramowicz.
Biurko – by popracować (jeśli któraś będzie musiała) tudzież by rzucić na nie kolorowe gazety. W łazience kabina prysznicowa, komplet ręczników,
no i suszarka do włosów oczywiście 😊 Każdą porę dnia (poza treningiem
i posiłkiem) umilić może TV z płaskim ekranem (z dostępem do kanałów kablowych – dla fanek seriali) i Internet!

Wellness i SPA

Niestety nie miałam dość czasu, aby skorzystać z tych dogodności  – ale jeszcze skorzystam, oj nie odpuszczę! Po treningach będziemy mogły zregenerować siły w hotelowej strefie wellness i spa. W ramach Obozu macie zagwarantowany nielimitowany wstęp gratis do hotelowego kompleksu Wellness: basen, jacuzzi, sauna parowa, sauna sucha, tzw. fińska, kabina
IR na podczerwień wspomagająca odchudzanie, siłownia. Kameralna atmosfera i najwyższej jakości kosmetyki (możesz przeczytać o nich tutaj: https://goo.gl/ciMhM5) dopełnią całość doznań relaksu i regeneracji.
A przypominam, ze w sporcie ten aspekt jest bardzo ważny!

Kuchnia

***Hotel Wierchomla Ski & Spa Resort to również wymarzone miejsce
dla gości spragnionych wrażeń smakowych. Króluje kuchnia regionalna.
Menu Restauracji Tysina (nazwa pochodzi od przepływającego nieopodal potoku) w dużej mierze zainspirowane jest lokalnymi przysmakami, ale nie brakuje w nim potraw europejskich. Nie byliśmy w stanie odmówić sobie kilku pyszności. Po przeczytaniu menu żołądki zaczęły grać marsza, że o ślince nie wspomnę… Dawid spałaszował oscypka z grillowanymi wstążkami boczku podanego z borówką brusznicą. To była tylko przystawka, na którą ja z kolei zapodałam sobie sałatkę z kozim serem na ciepło, pieczonymi burakami
i prażonymi pestkami dyni pod balsamicznym sosem
. Zupy odpuściliśmy sobie, bo na drugie danie nie zostałoby miejsca w naszych żołądkach,
ale Dawid ledwo powstrzymał się przed spróbowaniem kremu z pieczonej pietruszki i pasternaku z grillowanym bekonem i oliwą ziołową.
Jako, że propozycje restauracji w mięsnej kategorii są nam znane, rzuciliśmy się na niezwykle interesująco brzmiące propozycje wege. Grisotto (szparagi
z orzechami i gryczaną kaszą) oraz gołąbki nadziewane borowikami podzieliliśmy między siebie.

Szef kuchni dba o świeżość i jakość produktów, czym zdobył sobie
z pewnością nie tylko nasze serca i pochwały, ale także wszystkich Gości.
W tym jedzeniu czuć góralską duszę – podpytaliśmy obsługi i wyciągnęliśmy informację, że w kuchni gotują lokalne gospodynie – góralki, które gwarantują wierność tradycji w kuchni. Jestem pewna, że Szef Kuchni
z takim zespołem przygotuje wyśmienite dania w ramach diety 1800 kcal, która jest podstawą mojego Obozu. Po końcowych pomiarach (wagowych
i obwodowych) niejedna z Was chyba nie odmówi sobie „nagrody” w menu Tysiny 😊 Przymknę oko 😉

Hotel Przyjazny Rodzinie

I chociaż pierwszy obóz, który tu organizuję jest dedykowany Kobietom,
to już sobie ostrzę ząbki na kolejne pomysły… Obiekt ten to idealne miejsce do wypoczynku rodzinnego – potwierdza to wieloletnia obecność w programie Hotel Przyjazny Rodzinie. Dzieci są w Hotelu gośćmi wyjątkowymi, którzy nie znajdą czasu by się nudzić. Wśród atrakcji chętnie wymienię: uwielbiane przez dzieci Kids Fun Spa, plac zabaw (także kącik zabaw w restauracji), mini zoo, przedszkole narciarskie i przede wszystkim Klub Wierchołka, czyli sala pełna zabaw, nad którą pieczę sprawują profesjonalni animatorzy. Cała rodzina może się zrelaksować na krytym basenie, w którym jest brodzik dla najmłodszych, lub w jacuzzi. Oferta obejmuje nawet specjalne zabiegi spa dla najmłodszych. Dla maluszka można wynająć indywidualną opiekunkę. Sprawdziłam na własne oczy (nauczona doświadczeniem przy organizacji Obozów Aktywna Rodzina),
że Ośrodek posiada wszelkie udogodnienia dla dzieci, m.in. łóżeczka, wanienki, nocniki, podnóżki, nianie elektroniczne, podgrzewacze do butelek, wysokie krzesełka, itp.

Ponadto, Dwie Doliny to partner Karty Dużej Rodziny i dlatego w hotelu
i stacji narciarskiej rodziny wielodzietne mogą liczyć na szereg zniżek.

Swoją profesjonalną przygodę rozpoczynam z kompleksem Dwie Doliny
od zorganizowania III Edycji Obozu „Piękna Fit Ty” – byśmy rzutem na taśmę wypoczęły przez zbliżającymi się wakacjami – zwłaszcza mamy wiedzą
o czym piszę. 😊 Forma, zmniejszone obwody, poznane techniki makijażu
z pewnością spowodują, że pewną nogą wejdziecie z sezon letni.

Zmień się właśnie na to lato!

P.S. 11 km stoków narciarskich spowodowało, że już teraz zaczyna chodzić mi po głowie pomysł zorganizowania Obozu „Aktywna Rodzina” w  Dwie Doliny Muszyna – Wierchomla zimową porą… 😊

Anka Dziedzic

Trenerka, Blogerka, Influencerka, Propagatorka aktywnego stylu życia. Sport towarzyszy mi od zawsze i chcę się nim dzielić. Uwielbiam aktywność fizyczną i zrobiłam z niej swój sposób na życie. A od życia chcę wiele i pewnie przez to prawie zawsze jestem zabiegana. Prywatnie jestem Żoną Dawida, mamą Leny i Poli, z urodzenia góralką. Moi przyjaciele twierdzą, że choć jestem urocza, to nie owijam w bawełnę. Cóż, staram się być autentyczna, choć na pewno nie idealna, konsekwentna, ale uparta. Cała ja.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anka Dziedzic
Logo