Miłość i cholina.

Będziesz Mamą!

Są takie bezcenne chwile w życiu każdej z nas, które zapadają w pamięć na zawsze i mają specjalne miejsce w serduchu. To chwile, do których często się wraca, żeby przywołać jedyne w swoim rodzaju uczucia wzruszenia, głębokiej miłości, czułości… Jestem pewna, że każda z nas pamięta ten moment, kiedy dowiedziała się, że zostanie Mamą. I każda z nas ma swój własny i niepowtarzalny zestaw uczuć z tego momentu. Myślę też, że niektóre z tej gamy uczuć są wspólne dla nas wszystkich. Często te uczucia bywają sprzeczne: odrobina niepokoju, ogromna fala szczęścia równoczesna z troską, przy tym wszystkim szalona radość i szczypta niedowierzania. I taka lekka bezradność, co teraz mam robić, żeby było wszystko dobrze…? Bo przecież ta mała fasolka w naszych brzuszkach natychmiast staje się najważniejszym priorytetem całego naszego życia, a z drugiej strony to dla nas kompletnie nowa sytuacja. Ja w nowych sytuacjach zazwyczaj działam dwutorowo: odwołuję się do własnego doświadczenia, a z drugiej strony szukam odpowiedzi z zewnątrz. Kiedy jednak pierwsze emocje opadną i możemy po prostu się cieszyć nadchodzącym szczęściem, zaczynamy o siebie dbać, bo doskonale rozumiemy że to oznacza dbanie o nasze maleństwo. Podejrzewam, że okres ciąży dla wielu z nas jest jedynym czasem, kiedy dajemy sobie prawo do słuchania własnego organizmu, dopieszczania się, dbania o zdrowe odżywianie i zdrowy tryb życia. Chodzimy regularnie do lekarza, robimy badania, suplementujemy się. I o dostarczaniu w czasie ciąży ważnych elementów odżywczych właśnie chciałam dziś napisać kilka zdań. A zwłaszcza o uzupełnianiu jednego, zupełnie wyjątkowego składnika.

Cholina…? Pierwsze słyszę!?

Cholina jest nazywana również witaminą B4. Jej działanie jest tak dobroczynne dla płodu, że aż wierzyć się nie chce jak wiele możemy zawdzięczać jednemu składnikowi! W Polsce nie jest powszechnie znana, chociaż środowisko lekarskie doskonale o niej wie i ją docenia. Kiedy usłyszałam o jej właściwościach, aż usiadłam z wrażenia; dlatego postanowiłam się tą wiedzą podzielić z Wami. Szczególnie iż zdaję sobie sprawę, że ten temat dotyczy wielu z Was. I trzeba też wiedzieć, ze w okresie ciąży suplementacja akurat tym składnikiem jest bardzo wskazana. Słyszę niekiedy głosy, że wystarczy zdrowa dieta i nie trzeba przyjmować dodatkowych witamin czy mikroelementów, aby zapewnić sobie i dzidziusiowi wszystkie potrzebne składniki. Jednak zapewnienie codziennej zalecanej dawki choliny (czyli ok. 450 mg) oznaczałoby konieczność zjedzenia codziennie 4 jajek. Wiecie, ja lubię jajka i jako sportowiec wiem, że nie da się ich obecności w diecie przecenić, ale… Cztery jajka przez dziewięć miesięcy codziennie? Nie, to już by było zdecydowanie za dużo, nawet dla mnie. A badania wykazują, że u 90% ciężarnych kobiet cholina jest składnikiem niedoborowym…

Cholina i geny.

Cholina wpływa na geny. Kiedy pierwszy raz usłyszałam to stwierdzenie, to nie uwierzyłam. To brzmi tak nieprawdopodobnie, wręcz futurystycznie! Jednak po zgłębieniu tematu to ma sens, bardzo głęboki! I co więcej: ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka! Generalnie chodzi o to, że oczywiście nie można zmienić genów naszego maleństwa, ale… można wpłynąć na to jak są wykorzystane w organizmie. Brzmi trochę tajemniczo? Dobrym wytłumaczeniem jest porównanie naszego organizmu do komputera (hardware), a choliny do elementu oprogramowania, który czyści i usprawnia jego działanie. Badania naukowe wykazują, że można wpłynąć na odczytywanie informacji w genach – a jednym ze składników mających na to znaczący wpływ jest właśnie cholina. Dlatego tak ważne jest przyjmowanie choliny już od pierwszych dni ciąży, kiedy zachodzą pierwsze podziały komórkowe. Wówczas bowiem kształtują się organy odpowiedzialne za prawidłowy rozwój płodu, a co za tym idzie za zdrowe funkcjonowanie organizmu dziecka. Wydaje mi się, że można śmiało powiedzieć, że cholina to jedna z ważniejszych inwestycji w życie naszego maleństwa. Inwestycja, która może przynieść wspaniałe efekty w wielu aspektach jego życia.

Czyli konkretnie jak pomaga?

Właściwie łatwiej byłoby odpowiedzieć na pytanie, na co NIE wpływa cholina w czasie ciąży, niż wymienić wszystkie jej dobroczynne właściwości… Cholina chroni DNA naszego maluszka. Trzeba wiedzieć, że jest składnikiem kształtującym mózg i układ nerwowy płodu. Jeśli ma tak podstawową funkcję, to nawet dla laika oczywistym jest, że nie da się przecenić jej roli w życiu naszego maleństwa już od pierwszych dni życia prenatalnego. Przede wszystkim wspiera rozwój i funkcjonowanie mózgu już w okresie płodowym okruszka, co w jego dorosłym życiu przełoży się na wartość IQ, a co za tym idzie łatwość uczenia się czy ogólną bystrość umysłu. W okresie ciąży usprawnia przepływ krwi przez łożysko, co między innymi powoduje zmniejszenie ryzyka stanu przedrzucawkowego u kobiet w ciąży. A najnowsze doniesienia naukowe wskazują, że zaburzenia w metabolizmie choliny zwiększają ryzyko wystąpienia Zespołu Downa i to aż 8 krotnie, co przy co raz wyższym średnim wieku matek pierwszego dziecka jest niezwykle istotną informacją. W kontekście chorób cywilizacyjnych ma równie istotne znaczenie: ogranicza rozwój takich schorzeń jak co raz częściej występujący autyzm czy ADHD.

Z tych wszystkich powodów – a same przyznacie, jest ich niemało! – z pełnym przekonaniem piszę: sięgnijcie po cholinę w czasie ciąży. Ja polecam produkt o nazwie Prenatal (Uno – przed ciążą i na pierwsze 12 tygodni ciąży, Duo od 13 tygodnia ciąży do końca karmienia piersią). Sprawdźcie, poczytajcie, zapytajcie lekarza – naprawdę warto!

Dbaj o siebie!

Pamiętaj, aby w czasie ciąży szczególnie dbać o siebie i o nowe życie, które nosisz w sobie, ale po urodzeniu dziecka nie zapominaj o sobie. Twoja dobra forma równa się spokój i najlepsza opieka dla Twojego maleństwa.

Na mojej platformie jest specjalna zakładka „Dla Mam”, w której znajdziesz treningi na czas ciąży i powrotu do formy po urodzeniu, ale również ciekawe rozmowy na istotne dla nas tematy, np.:
1. Rozejście się mięśnia prostego brzucha,
2. Co to są i gdzie znajdują się mięśnie dna miednicy.
3. Wpływ aktywności fizycznej na przebieg porodu
4. Aktywność fizyczna po porodzie. Od kiedy można do niej wrócić?. Zapraszam na www.fitanka.pl

 

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest