Pasztet Wegetariański nie tylko na Wielkanoc

Dla wszystkich amatorów pasztetów wielkanocnych, którzy nie jedzą mięsa – idealne rozwiązanie: pasztet wegetarański. Mój sprawdzony przepis, dzięki któremu pasztet jest tak pyszny że można bez wstydu postawić go na świątecznym stole 🙂

A jeśli nie masz czasu sama piec – skorzystaj z pasztetów wegańskich od Vivio

Pasztet vege ze słonecznikiem

Składniki:

marchew,

pietruszka,

seler,

cebula,

czerwona fasolka – 1 puszka

jajka – 2 szt.

Kakao gorzkie – 1 łyżka

Sól – 1 łyżeczka

papryka ostra – ½ łyżeczki

kmin rzymski – mielony lub w ziarenkach, ale roztarty w moździerzu – 1 łyżeczka

mięta świeża, drobno posiekana – ok. 6 listków

pestki słonecznika (obrane) – pół szklanki

Przygotowanie:

Warzywa z rosołu odcedzamy i wkładamy do dużego garnka. Fasolkę z puszki odcedzamy i dorzucamy do warzyw. Jajka rozbijamy i dodajemy do warzyw i fasolki,. Wrzucamy wszystkie przyprawy. Następnie dokładnie blend ujemy na gładką, jednolitą masę. Jeśli konsystencja jest zbyt wodnista możemy dodać kilka łyżek mąki gryczanej lub jaglanej. Kiedy masa jest gotowa i dość gęsta przekładamy do foremek  na pasztet (takich podłużnych) i posypujemy pestkami słonecznika: obficie na wierzchu każdej wypełnionej foremki. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 40 minut – aż pestki się nie zarumienią i test „suchego patyczka”* nie wyjdzie pozytywnie.

* Test „suchego patyczka” to sposób na sprawdzenie, czy środek się upiekł. Nakłuwamy dość głęboko pasztet (lub ciasto) patyczkiem do szaszłyków. Po wyjęciu patyczek nie powinien być wilgotny ani mieć śladów masy pasztetowej czy ciasta.

Anka Dziedzic

Trenerka, Blogerka, Influencerka, Propagatorka aktywnego stylu życia. Sport towarzyszy mi od zawsze i chcę się nim dzielić. Uwielbiam aktywność fizyczną i zrobiłam z niej swój sposób na życie. A od życia chcę wiele i pewnie przez to prawie zawsze jestem zabiegana. Prywatnie jestem Żoną Dawida, mamą Leny i Poli, z urodzenia góralką. Moi przyjaciele twierdzą, że choć jestem urocza, to nie owijam w bawełnę. Cóż, staram się być autentyczna, choć na pewno nie idealna, konsekwentna, ale uparta. Cała ja.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anka Dziedzic
Logo