Jesteś złą matką

„Jesteś złą matką!” słyszałam, gdy..

  • fitness stał się moim priorytetem, a obserwujące mnie kobiety
    stwierdziły, że na pewno zaniedbuję dzieci;
  • gdy odmawiałam dzieciom słodyczy, ale też gdy im na nie pozwalałam
    (byłam albo fit terrorystką albo nierozsądną kobietą, która nie wie,
    że cukier szkodzi);
  • gdy zamieściłam na Facebooku zmysłowe zdjęcie, bo matka nie ma
    prawa na zmysłowość, chyba, że w zamkniętym na cztery spusty ciemnym pokoju;
  • gdy ktoś zobaczył moje córki z telefonem lub tabletem;
  • gdy dziewczynki pojawiały się w nagraniach treningów (bo jak można
    tak żerować na dzieciach?).

A teraz ja, chcę Ci coś powiedzieć Droga Perfekcyjna Mamo!

Ty, która wiesz, że gdy nie daję dzieciom słodyczy to odbieram im
dzieciństwo, bo przecież cukier jeszcze nikogo nie zabił a fit reżim
owszem, ale, gdy kupuję im lody i batoniki, nie omieszkasz wytknąć,
że nie powinnam ich rozpuszczać, szczególnie, że jestem trenerką i
powinnam znać lepsze pomysły na słodkości dla rodziny.

Idealna kobieto, która z pewnością zawsze masz nieskazitelny porządek
w domu i krzywisz się gdy widzisz stertę ubrań na mojej kanapie.
Wiem, Twoje są już dawno uprasowane i poukładane w równych rządkach w
szafie, a ja według Ciebie daję zły przykład dzieciom.

Wspaniała mamo, która zauważysz, że za dużo czasu poświęcam na
zajmowanie się sobą, te wszystkie treningi, dbanie o wygląd. Według
Ciebie powinnam odłożyć siebie na bok i skupić się na dzieciach. Ty
wiesz, że gdy zapomnę o sobie moje dzieci będą szczęśliwe.

Nieskazitelna mamo, która dostrzeżesz, że zabrałam dzieci do
restauracji albo ugotowałam im obiad z półproduktów, i mądrze
pokażesz mi, że to droga donikąd, bo powinnam rzucić wszystko i
każdego dnia gotować obiad z trzech dań zwieńczony wymyślnym fit deserem.

Spostrzegawcza mamo, która zawsze zanotujesz, że ubrałam dzieci za
ciepło / za lekko / zbyt frywolnie / zbyt wystroiłam. Jak dobrze, że
tego pilnujesz.

Doskonała mamo, która wyjaśnisz mi czemu tablet i telefon w ręku
dziecka to zło, czemu powinniśmy wyrzucić telewizor i żyć jedynie
miłością. To nic, że po obejrzeniu bajki, którą wspólnie wybraliśmy
będziemy mogły porozmawiać z córkami o uczuciach i o świecie, to
nieważne, bo przecież jak ja matka mogę tak napychać głowy moich
dzieci głupotami.

Droga perfekcyjna mamo.. DZIĘKUJĘ CI

Za wszystkie Twoje rady, komentarze i sugestie Za to, że lepiej
rozumiesz moje dzieci niż ja. Za to, że doskonale wiesz jak wygląda
moja codzienność. Za to, że wiesz co jest najlepsze dla mojej rodziny
i co da jej szczęście. I, że jak nikt rozumiesz moje wybory i znasz
ich tło.
Dziękuję Ci.

Czy wiesz, że:

  • 95% mam doświadczyło krytyki i pouczania
  • 84% mam skrytykowało inną mamę

Może już czas coś z tym zrobić?
Tak wiem, nigdy nie zadowolimy wszystkich, ale czemu najgorsze dla
mam są inne matki?
Może Dzień Mamy w tym roku może być dniem, w którym zamiast krytyki
damy sobie wsparcie?
Zamiast rozrywać siebie nawzajem na strzępy podamy sobie rękę i
okażemy zrozumienie, bo przecież żadna z nas nie jest idealna.
Może w końcu postaramy siebie zrozumieć, nie osądzać, a doceniać.
Co wy na to?
Jeśli kiedykolwiek usłyszałyście uwagi na temat swojego macierzyństwa
napiszcie.
#badmom #diaryofafitmommyofficial

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest